Chciałabym podzielić się z Wami produktami, które się u mnie sprawdziły, które polecam i używam bardzo często :) Zapraszam!
Lakier do włosów got 2b volumania to lakier przyjemny w stosowaniu, gdyż nie śmierdzi tradycyjnym lakierem i się od niego nie duszę, gdzieś usłyszałam, że pachnie truskawkami, jednak moim zdaniem to zapach kwiatowy, bardzo słodki, po pierwszym zastosowaniu nie przypadł mi do gustu, lecz teraz bardzo się z nim polubiłam! Włosy trzymają się całkiem dobrze, są na swoim miejscu przez większość dnia.
Płyn micelarny 3w1 Garnier - duża pojemność, przystępna cena, nie ma zapachu, bardzo dobrze zmywa makijaż, nie klei się, jest mega wydajny (na zdjęciu widać zużycie po 3-4 tygodniach używania) - czego chcieć więcej?
Cena regularna do 18-19 zł za 400ml produktu, często mozemy go dorwać na promocji za 15zł, co jest ceną regularną popularnego płynu micelarnego z L'oreal - Ideal Soft (z tym, że ten produkt ma tylko 200ml pojemności i jego zapach może nieco przeszkadzać, ja osobiście za nim nie przepadałam).
Moje dwa ulubione kremy - tani jak barszcz Ziaja krem do rąk z olejkiem arganowym i pięknie pachnące masło do ciała z The Body Shop, pierwszy świetnie nawilża dłonie, ma przyjemny zapach, jest wydajny i nie pozostawia klejącego filmu na skórze, czego osobiście nie znoszę. Drugi produkt to kosmetyk dla mnie kultowy i jestem mu wierna od dobrych kilku lat, cena przyprawia o zawrót głowy, gdyż za 200ml produktu płacimy 65zł (jak nie więcej). Z tego względu zawsze kupuję zapas gdy jest okres promocji, często gdy jestem na wakacjach i jest za pół ceny lub 2 w cenie 1. Mają piękne zapachy, świetnie nawilżają (brak parafiny!! Już na drugim miejscu w składzie widnieje masło z nasion kakaowca, kolejnie masło shea, wosk pszczeli).
Kolejnymi kosmetykami są to produkty przeznaczone do ust, pierwszym z nich jest mój ratunek na wiecznie przesuszone usta - Blistex Lip Relief Cream (ok.12 zł), ma okropny smak, jednak to jakie cuda czyni na naszych ustach zadośćuczynia ten mankament. Został mi polecony przez ciocię w wigilię, kiedy skarżyłam się na okropnie suche usta, miała akurat przy sobie próbkę i tego samego wieczoru po kilku aplikacjach moje usta były jak nowe, natychmiastowa akcja regeneracja ;).
Drugi w kolejce to Clinique Chubby Stick Intense (w kolorze 08 Grandest Grape) - ma piękny, intensywny kolor, rozprowadza się jak masełko, długo się utrzymuje i nie wysusza ust, co w moim przypadku jest zbawieniem :). Uwielbiam go za wszystko i serdecznie polecam!
Ostatnim produktem jest pomadka z Alterry z bio rumiankiem, którą stosuję jako odżywkę do brwi i rzęs, zawiera ona olejek rycynowy, który ma za zadanie przyciemniać włoski i przyśpieszać ich wzrost, co na pewno robi. Równie dobrze możemy kupić olejek rycynowy w aptece za kilka złotych, jednak mi bardziej odpowiada ta wersja. Mimo, że w.w. olejek przelałam to tubki po przezroczystej mascarze (oczywiscie uprzednio dokladnie ją myjąc) i aplikowałam go za pomocą szczoteczki to produktu i tak i tak było za dużo, głównie na rzęsach, gdyż całe oczy mi się kleiły i rano budziłam się z zapuchniętymi powiekami i pewnego rodzaju dyskomfortem. Gdy tylko usłyszalam o tej pomadce poleciałam do najbliższego rossmanna i zakupiłam i jestem zadowolona! :)
Płyn micelarny 3w1 Garnier - duża pojemność, przystępna cena, nie ma zapachu, bardzo dobrze zmywa makijaż, nie klei się, jest mega wydajny (na zdjęciu widać zużycie po 3-4 tygodniach używania) - czego chcieć więcej?
Cena regularna do 18-19 zł za 400ml produktu, często mozemy go dorwać na promocji za 15zł, co jest ceną regularną popularnego płynu micelarnego z L'oreal - Ideal Soft (z tym, że ten produkt ma tylko 200ml pojemności i jego zapach może nieco przeszkadzać, ja osobiście za nim nie przepadałam).
Drugi w kolejce to Clinique Chubby Stick Intense (w kolorze 08 Grandest Grape) - ma piękny, intensywny kolor, rozprowadza się jak masełko, długo się utrzymuje i nie wysusza ust, co w moim przypadku jest zbawieniem :). Uwielbiam go za wszystko i serdecznie polecam!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz