Dziś przepis na domowy, szybki peeling. Nagle skończył się Twój ulubiony scrub? Wypadła Ci impreza i chcesz szybko odświeżyć skórę? Albo może masz nagłą ochote na domowe spa? Żaden problem, wszystkie składniki znajdziesz w kuchennej szafce.
Czego potrzebujemy?
- słoik na peeling
- sól
-sok z cytryny
- oliwa z oliwek
-łyżka
Słoik napełniamy solą, mniej więcej 3/4 objętości. Jeśli chodzi o sól - wystarczy zwykła, najtańsza sól warzona. Można wydać więcej pieniążków i kupić sól morską, jednak duże drobinki podrażniają moją skórę, stawiam więc na tą drobno zmieloną.
Dodajemy kilka łyżek soku z cytryny, ja do mojego słoika wlałam 4 łyżki stołowe, zapach jest intensywniejszy :).
Następnie dodajemy oliwę, ja do mojego słoiczka dodałam mniej więcej 1/4 objętości. Jeśli dodamy za mało, potem zawsze możemy dodać.
Potem wszystko mieszamy, miszu miszu i gotowe!! Peeling ma mieć konsystencję papki, jeśli jest za suchy, dodajemy oliwy lub soku z cytryny.
I peeling gotowy! Możemy dodać etykietkę, aby słoik był elementem dekoracyjnym w naszej łazience.
Peeling ma za zadanie złuszczać martwy naskórek, cytryna lekko rozjaśnia przebarwienia a także oczyszcza pory, oliwa nawilża naszą skórę. Możemy użyć też innych olejów (nie słonecznikowy, na nim tylko smażymy kotlety), olej migdałowy sprawdza się o wiele lepiej niz oliwa, jednak jest też droższy i nie tak dostepny jak oliwa z oliwek.
Peeling nie nadaje się do twarzy, jest zbyt ostry i może nam bardzo podrażnić twarz i zedrzeć skórę, również nie nadaje się dla osób, które borykają się z naczynkami na skórze. Peeling może podrażnić skórę i wpłynąć na powstawanie nowych naczynek.